Od trzech dekad działa w Polsce organizacja, która udowadnia, że medal na szyi to nie wszystko. Te lata to opowieść o pasji, przełamywaniu barier i dobrym Bogu, który wkracza na boiska, maty i stadiony.
Zamiast czekać, aż ludzie sami trafią do wspólnoty, zespół wychodzi do nich tam, gdzie spędzają dużo czasu – na Facebooku i Messengerze. Kluczem do sukcesu okazała się automatyzacja połączona z osobistym zaangażowaniem.
To, co z pozoru wygląda na zbieg okoliczności, z czasem może okazać się precyzyjnym Bożym planem. W przypadku braci Wojtka i Maćka Jaroszko, krótka rozmowa na korytarzu łódzkiej uczelni stała się początkiem głębokiej przemiany.
Choć kochał Boga, jego życie przypominało ogród zarośnięty chwastami, które skutecznie zagłuszały duchowy wzrost. Przełom nastąpił niedawno, gdy trafił na program re:generacja.
Kacper poznał ewangelię w niecodziennych okolicznościach. Jak sam żartobliwie opowiada, jego duchowa podróż rozpoczęła się, gdy wybierał się na kebaba.
Pod koniec października wzruszające spotkanie zgromadziło tych, którzy od początku lat 80. XX wieku tworzyli w Warszawie studencki ruch ewangelizacji i uczniostwa.
Laura Białecka to nowa siła w zespole służby studenckiej Mt28 w Warszawie. Jej historia łączy artystyczną pasję, amerykańskie doświadczenia i głębokie, duchowe powołanie.